Dziś na przekór śniegowi za oknem będzie makijaż w kolorach pierwszych rozwijających się wiosennych kwiatków.
Do makijażu użyłam:
- jako baza pod cienie- Paint Pot MAC w kolorze Layin' Low (limitowany)
- cienie:
jasny pod łukiem brwiowym- Kobo-Almond;
cienie The Body Shop: zielono-złoty (44),beżowo-brzoskwiniowy (41),biel opalizująca na zieleń (08)
fiolet-sypki pigment dostępny na Allegro- 76
- brwi- kredka FM Group- kolor Auburn
- brązowy eyeliner w żelu Inglot-80
- na policzkach- brązer z Sephory + róż Essence z limitowanej serii Vintage District
- na ustach- Tinted Lip Conditioner MAC-kolor Petting Pink
środa, 20 lutego 2013
wtorek, 19 lutego 2013
MAC- Tinted Lip Conditioner- moja nowa miłość
W produkcie o którym będę pisać zakochałam się od pierwszego użycia.
O tym że jestem maniaczką nawilżonych ust wie każdy kto mnie zna- wszędzie mam pochowane jakieś balsamy, błyszczyki, usta smaruję przez cały dzień :) Nie znoszę uczucia wyschniętych ust.
Balsam ten odkryłam oczywiście w nowej pracy, użyłam go raz z ciekawości i od tamtej pory totalnie go uwielbiam.
Mowa o Tinted Lip Conditioner Spf 15 firmy MAC Cosmetics.
Występuje w 3 odcieniach lekko barwionych oraz jednym bezbarwnym.
Mój kolor to Petting Pink- delikatny pastelowy róż.

W składzie znajdziemy m.in:
- olejek rycynowy
- olejek ze słodkich migdałów
- masło Shea
- olejek awokado
- wyciąg z protein pszenicy
- wyciąg z rumianku
Za co go uwielbiam :
- za to że w jednej chwili cudownie wygładza usta co czuć i widać-usta stają się takie mięciutkie, nawilżone, jakby pełniejsze
- świetnie sprawdza się pod pomadkę (wersja bezbarwna)- nałożony przed makijażem ratuje nawet najbardziej spierzchnięte usta tak, że można na nie nałożyć szminkę i nie widać suchych skórek
- konsystencja jest idealna-nie za rzadka nie za gęsta dzięki czemu trzyma się na miejscu ale się nie klei
- waniliowy zapach
- kolor wygląda naturalnie, często w ogóle nie maluję ust, nakładam tylko ten balsam a słyszę po kilka pytań dziennie czym je malowałam :)
- posiada filtr Spf 15
- duża pojemność- 15 ml
- wydajny-wystarczy mała ilośc na ustach a przez to że się fajnie trzyma-nie trzeba wielokrotnie poprawiać
Naprawdę polecam. Mimo niemałej ceny (65zł) uważam że warto bo wystarczy na długo.
środa, 30 stycznia 2013
Makijaże z paletką Sleek Oh So Special
Dawno nie pokazywałam zakupów kosmetycznych, więc dzisiaj zrobię to zbiorowo. Nie będę dokładnie opisywać pojedyńczych kosmetyków-będą się pojawiać stopniowo na blogu przy konkretnych makijażach.
A kufer mój wzbogacił się o:
- paletkę Sleek Oh So Special- uważam ze każdy powinien ją mieć.Piękne bazowe kolory do stworzenia zarówno dziennego jak i mocniejszego makijażu
- rozkładany pędzel kabuki Real Techniques- już go pokochałam- mięciutkie włosie (ale to jak we wszystkich pędzlach RT), ogromna wielofunkcyjność a twarz wymodelować można dosłownie dwoma ruchami
- 3 cienie The Body Shop (wyjęłam z opakowań żeby wsadzić do zbiorczek kasetki) i jeden Kobo (kolor Almond)
- dwa eyelinery z limitowanej kolekcji Catrice Out Of Space
- Paletka na wkłady Inglot + kilka nowych cieni do niej.
I przykładowe makijaże z paletką Sleeka:
-mocniejszy (jako bazę użyłam cień w kremie z limitowanej kolekcji Hidden World)
- i delikatniejszy na codzień. Brązowy cień z paletki Sleek a na całej powiece ruchomej pigment MAC w kolorze Naked
A kufer mój wzbogacił się o:
- paletkę Sleek Oh So Special- uważam ze każdy powinien ją mieć.Piękne bazowe kolory do stworzenia zarówno dziennego jak i mocniejszego makijażu
- rozkładany pędzel kabuki Real Techniques- już go pokochałam- mięciutkie włosie (ale to jak we wszystkich pędzlach RT), ogromna wielofunkcyjność a twarz wymodelować można dosłownie dwoma ruchami
- 3 cienie The Body Shop (wyjęłam z opakowań żeby wsadzić do zbiorczek kasetki) i jeden Kobo (kolor Almond)
- dwa eyelinery z limitowanej kolekcji Catrice Out Of Space
- Paletka na wkłady Inglot + kilka nowych cieni do niej.
I przykładowe makijaże z paletką Sleeka:
-mocniejszy (jako bazę użyłam cień w kremie z limitowanej kolekcji Hidden World)
- i delikatniejszy na codzień. Brązowy cień z paletki Sleek a na całej powiece ruchomej pigment MAC w kolorze Naked
poniedziałek, 28 stycznia 2013
Makijaż Violet Fog
Jestem, żyję :)
Zanim Wan jednak pokażę dzisiejszy makijaż chciałam się Wam pochwalić troszkę- dostałam nową pracę i *będę pracować we WROCŁAWSKIM MAC-u!!!*
Zaczynam od lutego ale pierwsze dni to będzie tak naprawdę szkolenie więc proszę nie robić pielgrzymek do MAC-a zanim się wszystkiego nie nauczę :)
Nie no żartuję oczywiście :D
Nadal nie mogę w to uwierzyć, mam nadzieję że dam radę i nie zrobię z siebie pośmiewiska :)
No to teraz makijaż. Nazwałam go Violet Fog bo po prostu kojarzy mi się z zamglonym niebem w odcieniach fioletu.
Główne produkty użyte do makijażu to:
- Maybelline Color Tattoo w kolorze Permanent Taupe
- cień My Secret w kolorze 519
- fioletowy cień z paletki Sleek Sparkle 2 - kolor Illusion
- czarny eyeliner w żelu Catrice
:*
Zanim Wan jednak pokażę dzisiejszy makijaż chciałam się Wam pochwalić troszkę- dostałam nową pracę i *będę pracować we WROCŁAWSKIM MAC-u!!!*
Zaczynam od lutego ale pierwsze dni to będzie tak naprawdę szkolenie więc proszę nie robić pielgrzymek do MAC-a zanim się wszystkiego nie nauczę :)
Nie no żartuję oczywiście :D
Nadal nie mogę w to uwierzyć, mam nadzieję że dam radę i nie zrobię z siebie pośmiewiska :)
No to teraz makijaż. Nazwałam go Violet Fog bo po prostu kojarzy mi się z zamglonym niebem w odcieniach fioletu.
Główne produkty użyte do makijażu to:
- Maybelline Color Tattoo w kolorze Permanent Taupe
- cień My Secret w kolorze 519
- fioletowy cień z paletki Sleek Sparkle 2 - kolor Illusion
- czarny eyeliner w żelu Catrice
:*
czwartek, 17 stycznia 2013
Pierwsze urodziny studia fryzjerskiego Fedoryszyn
W ubiegły piątek miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w imprezie zorganizowanej z okazji pierwszej rocznicy istnienia studia fryzjerskiego Fedoryszyn we Wrocławiu przy ulicy krakowskiej 52.
Malowałam tam modelki firmy MaxMara. Swoje pokazy miała też Agnieszka Światły oraz marka Inspiracje (mają butik w Arkadach Wrocławskich).
Imprezę uświetniła swoim wokalem Ewelina Lisowska.
Przeżycie fantastyczne a samo studio ma bardzo przyjemny wystrój i pracują w nim świetni styliści(co widać zarówno po fryzurach modelek jak i mówię z doświadczenia bo miałam okazję być strzyżona przez stylistkę Agnieszkę i z nowej fryzury jestem bardzo zadowolona, włosy układają się o niebo lepiej), z resztą zobaczcie same pierwszą relację (pokaz MaxMary od 4:06 ale polecam obejrzeć całość i na pełnym ekranie):
http://www.youtube.com/watch?v=_X1uAWcQEkM&feature=share
Występ Eweliny w towarzystwie Kacpra Duraja:
http://www.youtube.com/watch?v=I15YEsxI_0Y&feature=youtu.be
Pierwsze zdjęcia natomiast można znalezć na blogu meriwild: meriwild.blogspot.com/(…)urodziny-studio-fedoryszyn…
lecz na pewno będzie ich więcej bo była też ekipa Wro Street Fashion: www.facebook.com/WroStreetFashion?ref=ts&fref=ts więc czekam jeszcze na zdjęcia od Maćka.
(zdjęcia z bloga meriwild)
Malowałam tam modelki firmy MaxMara. Swoje pokazy miała też Agnieszka Światły oraz marka Inspiracje (mają butik w Arkadach Wrocławskich).
Imprezę uświetniła swoim wokalem Ewelina Lisowska.
Przeżycie fantastyczne a samo studio ma bardzo przyjemny wystrój i pracują w nim świetni styliści(co widać zarówno po fryzurach modelek jak i mówię z doświadczenia bo miałam okazję być strzyżona przez stylistkę Agnieszkę i z nowej fryzury jestem bardzo zadowolona, włosy układają się o niebo lepiej), z resztą zobaczcie same pierwszą relację (pokaz MaxMary od 4:06 ale polecam obejrzeć całość i na pełnym ekranie):
http://www.youtube.com/watch?v=_X1uAWcQEkM&feature=share
Występ Eweliny w towarzystwie Kacpra Duraja:
http://www.youtube.com/watch?v=I15YEsxI_0Y&feature=youtu.be
Pierwsze zdjęcia natomiast można znalezć na blogu meriwild: meriwild.blogspot.com/(…)urodziny-studio-fedoryszyn…
lecz na pewno będzie ich więcej bo była też ekipa Wro Street Fashion: www.facebook.com/WroStreetFashion?ref=ts&fref=ts więc czekam jeszcze na zdjęcia od Maćka.
(zdjęcia z bloga meriwild)
czwartek, 10 stycznia 2013
ULUBIEŃCY 2012 ROKU
Kosmetyki których używam na okrągło, które stały się moimi zdecydowanymi ulubieńcami w tym roku.
W KATEGORII MAKIJAŻ :
1. Pudry Ben Nye
Moja recenzja na ich temat: martucha880.pinger.pl/m/14963178
2. Sleek- ogólnie jako marka
Pokochałam ich róże, w tym roku wypuścili też dwie paletki w kolorach które uwielbiam- Darks i Sparkle 2 , bardzo dobry zestaw Contour Kit. Mam nadzieję że i w tym roku doczekamy się paletek w niespotykanych kolorach o tak świetnej pigmentacji.
3. Baza pod cienie FM Group
Już chyba wcześniej niż w 2012 kupiłam ją na próbę choć do tamtej pory uznawałam tylko bazę ArtDeco.
Teraz na codzień używam właśnie FM Group. Podbija kolor cieni, makijaż stoi w miejscu mimo najrozmaitszych warunków zewnętrznych, fajna konsystencja (na początku wydaje się trochę dziwna taka jakby gumowata. Ja nabieram zawsze trochę szpatułką-żeby tam nie macać paluchem, rozgrzewam przez chwilkę pocierając o siebie dwa opuszki palców i wtedy nakłada się na powiekę jak masełko)
4. Żelowy Eyeliner Catrice
Juz nie raz pisałam że go kocham. Jak dla mnie konsystencja idealna-nakłada się równomiernie a kreskę maluję jednym pociągnięciem, wytrzymuje cały dzień, ideał.
5. Korektory Flormar
Świetna konsystencja, świetne zarówno pod oczy jak i do reszty twarzy. Odkąd kupiłam pierwszy na stałe zagościł w moim makijażu i używam ich pod oczy codziennie. Dodatkowy plus za wydajność i cenę (11zł)
W KATEGORII PIELĘGNACJA
1. Masła i peelingi Dairy Fun
Za nieziemskie zapachy i super nawilżenie skóry
*2. Płyn do higieny intymnej Ziaja z kwasem mlekowym*
Po prostu go lubię. Delikatnie przyjemnie pachnie i przede wszystkim można zapomnieć o infekcjach intymnych
W KATEGORII AKCESORIA
1. Pędzle Real Techniques
Tak naprawdę cała reszta moich pędzli poszła w odstawkę odkąd mam Real Techniques. Siostry Pixiwoo wiedziały co robią :)
2. Tanglee Teezer
Mam długie włosy które się strasznie plączą przy pierwszym lepszym wietrze. Ta szczotka rozczesuje je bezproblenowo.
A jakie są wasze ulubione kosmetyki minionego roku?? Chętnie się dowiem, może odkryję coś nowego :)
W KATEGORII MAKIJAŻ :
1. Pudry Ben Nye
Moja recenzja na ich temat: martucha880.pinger.pl/m/14963178
2. Sleek- ogólnie jako marka
Pokochałam ich róże, w tym roku wypuścili też dwie paletki w kolorach które uwielbiam- Darks i Sparkle 2 , bardzo dobry zestaw Contour Kit. Mam nadzieję że i w tym roku doczekamy się paletek w niespotykanych kolorach o tak świetnej pigmentacji.
3. Baza pod cienie FM Group
Już chyba wcześniej niż w 2012 kupiłam ją na próbę choć do tamtej pory uznawałam tylko bazę ArtDeco.
Teraz na codzień używam właśnie FM Group. Podbija kolor cieni, makijaż stoi w miejscu mimo najrozmaitszych warunków zewnętrznych, fajna konsystencja (na początku wydaje się trochę dziwna taka jakby gumowata. Ja nabieram zawsze trochę szpatułką-żeby tam nie macać paluchem, rozgrzewam przez chwilkę pocierając o siebie dwa opuszki palców i wtedy nakłada się na powiekę jak masełko)
4. Żelowy Eyeliner Catrice
Juz nie raz pisałam że go kocham. Jak dla mnie konsystencja idealna-nakłada się równomiernie a kreskę maluję jednym pociągnięciem, wytrzymuje cały dzień, ideał.
5. Korektory Flormar
Świetna konsystencja, świetne zarówno pod oczy jak i do reszty twarzy. Odkąd kupiłam pierwszy na stałe zagościł w moim makijażu i używam ich pod oczy codziennie. Dodatkowy plus za wydajność i cenę (11zł)
W KATEGORII PIELĘGNACJA
1. Masła i peelingi Dairy Fun
Za nieziemskie zapachy i super nawilżenie skóry
*2. Płyn do higieny intymnej Ziaja z kwasem mlekowym*
Po prostu go lubię. Delikatnie przyjemnie pachnie i przede wszystkim można zapomnieć o infekcjach intymnych
W KATEGORII AKCESORIA
1. Pędzle Real Techniques
Tak naprawdę cała reszta moich pędzli poszła w odstawkę odkąd mam Real Techniques. Siostry Pixiwoo wiedziały co robią :)
2. Tanglee Teezer
Mam długie włosy które się strasznie plączą przy pierwszym lepszym wietrze. Ta szczotka rozczesuje je bezproblenowo.
A jakie są wasze ulubione kosmetyki minionego roku?? Chętnie się dowiem, może odkryję coś nowego :)
wtorek, 8 stycznia 2013
Makijaż- Black Rainbow
Makijaż- Frozen Berries
Bez zbędnego gadania dzisiejszy makijaż:
Cienie użyte do makijażu oka:
- Inglot: matte 355, pearl 399, pearl 452, AMC shine 142
- The Body Shop nr 40
- MIYO - Lovely Lucy nr 43
- jako baza pod cienie - żelowy eyeliner z Inglota w kolorze białym
A do makijażu zainspirowały mnie spodnie z Tally Weil ;)
Jak Wam się podoba i Wam się nudzi czasem to możecie poklikać w serduszka ;) www.makeupgeek.com/members/marta-make-up/looks/
Zapraszam też na mój FB: www.facebook.com/(…)126318717452509…
Pozdrawiam
Cienie użyte do makijażu oka:
- Inglot: matte 355, pearl 399, pearl 452, AMC shine 142
- The Body Shop nr 40
- MIYO - Lovely Lucy nr 43
- jako baza pod cienie - żelowy eyeliner z Inglota w kolorze białym
A do makijażu zainspirowały mnie spodnie z Tally Weil ;)
Jak Wam się podoba i Wam się nudzi czasem to możecie poklikać w serduszka ;) www.makeupgeek.com/members/marta-make-up/looks/
Zapraszam też na mój FB: www.facebook.com/(…)126318717452509…
Pozdrawiam
Flormar Terracota Powder + makijaż Night Fever
Dziś chciałam Wam pokazać rozświetlające pudry/róże z Flormaru bo są bardzo fajne - dobrze się trzymają, ładnie rozświetlają, bardzo wydajne.
Kupiłam 2 odcienie: 25 i 46.
Pierwszy to taki raczej rozświetlacz, w opakowaniu wygląda dość dziwacznie ale po zmieszaniu kolorki tworzą naprawdę piękny efekt, który ciężko uchwycić na zdjęciu. Daje efekt tafli z maleńkimi migoczącymi drobinkami.
Drugi natomiast to rozświetlający róż o ślicznym brzoskwiniowym odcieniu.
Cena w sklepie to ok. 35zł
Pojemność- 9g.
Produkt wypiekany
nr 25 na skórze prezentuje się mniej więcej tak:
I mam jeszcze szybciutki makijaż- smoky eyes w fioletach i cieniowane połyskujące usta
Może się komuś przyda na jakąś imprezę :)
Kupiłam 2 odcienie: 25 i 46.
Pierwszy to taki raczej rozświetlacz, w opakowaniu wygląda dość dziwacznie ale po zmieszaniu kolorki tworzą naprawdę piękny efekt, który ciężko uchwycić na zdjęciu. Daje efekt tafli z maleńkimi migoczącymi drobinkami.
Drugi natomiast to rozświetlający róż o ślicznym brzoskwiniowym odcieniu.
Cena w sklepie to ok. 35zł
Pojemność- 9g.
Produkt wypiekany
nr 25 na skórze prezentuje się mniej więcej tak:
I mam jeszcze szybciutki makijaż- smoky eyes w fioletach i cieniowane połyskujące usta
Może się komuś przyda na jakąś imprezę :)
Makijaż a'la Marilyn Monroe
Dziś makijaż inspirowany Marilyn Monroe. Gwarantuję że będzie pasował do każdej kreacji i na każdą okazję-czy to bal czy impreza w gronie przyjaciół. Kobiecy, uniwersalny, ponadczasowy.
Postanowiłam trochę "odmłodzić" ten makijaż poprzez lekką zmianę kolorów ( usta malinowe zamiast czerwieni i powieka w cielistym odcieniu co daje bardziej naturalny efekt), więc może przypasuje młodszym dziewczynom które boją się że w czerwonej szmince i białej powiece będa wyglądać zbyt staro.
Postanowiłam trochę "odmłodzić" ten makijaż poprzez lekką zmianę kolorów ( usta malinowe zamiast czerwieni i powieka w cielistym odcieniu co daje bardziej naturalny efekt), więc może przypasuje młodszym dziewczynom które boją się że w czerwonej szmince i białej powiece będa wyglądać zbyt staro.
Makijaż Sylwestrowy dla odważnych
Dziś przedstawiam Wam odważną, graficzną propozycję makijażu Sylwestrowego.
Musicie mi wybaczyć, zdjęcia twarzy nie będzie :( Pierwszy raz w życiu pomalowałam jedno oko, bez reszty twarzy, nigdy tak nie robię ale dzisiaj po prostu nie wyrobiłabym się z czasem żeby się pomalować, zmyć i przemalować na wersję dzienną :(
Makijaż wykonany przy użyciu niewielkiej ilości kosmetyków:
-żelowy eyeliner Catrice
-czarna kredka Vipera
-srebrna kredka Jumbo Sephora
-srebrny holograficzny brokat
I makijaż:
Zbliżenie na detal:
I zdjęcie poglądowe żebyście mogły sobie wyobrazić jak makijaż rozmieszczony jest względem twarzy (musiałam zrobić w czerni i bieli bo resztę twarzy miałam nie pomalowaną):
Do takiego makijażu usta zostawiłabym raczej neutralne-pomalowane szminką w naturalnym odcieniu lub tylko pociągnęłabym błyszczykiem.
Musicie mi wybaczyć, zdjęcia twarzy nie będzie :( Pierwszy raz w życiu pomalowałam jedno oko, bez reszty twarzy, nigdy tak nie robię ale dzisiaj po prostu nie wyrobiłabym się z czasem żeby się pomalować, zmyć i przemalować na wersję dzienną :(
Makijaż wykonany przy użyciu niewielkiej ilości kosmetyków:
-żelowy eyeliner Catrice
-czarna kredka Vipera
-srebrna kredka Jumbo Sephora
-srebrny holograficzny brokat
I makijaż:
Zbliżenie na detal:
I zdjęcie poglądowe żebyście mogły sobie wyobrazić jak makijaż rozmieszczony jest względem twarzy (musiałam zrobić w czerni i bieli bo resztę twarzy miałam nie pomalowaną):
Do takiego makijażu usta zostawiłabym raczej neutralne-pomalowane szminką w naturalnym odcieniu lub tylko pociągnęłabym błyszczykiem.
Makijaż - Christmas Lights
Prosty makijaż oka do wykorzystania w okresie świąteczno-karnawałowym.
Opcjonalnie kropeczki eyelinerem można zastąpić przyklejonymi cyrkoniami-wersja bardziej sylwestrowa.
Opcjonalnie kropeczki eyelinerem można zastąpić przyklejonymi cyrkoniami-wersja bardziej sylwestrowa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















.jpg)






























